Reklama

środa, 23 lutego 2011

Szczęście to taki mały stworek

Gdzieś daleko pod chmura, gdzieś daleko za zielona górą, w miejscu pięknym, lecz trudno dostępnym, mieszka szczęście.

Szczęście jest to taki stworek, pozornie nieosiągalny dla zwykłego szarego zjadacza chleba.

Oczywiście jest on nieosiągalny z punktu widzenia tego szarego biedaka.

Szczęście wyobraża on sobie bowiem, jako coś bardzo ekscytującego.
Coś niezmiernie wspaniałego. Coś co wywołuje uśmiech na jego twarzy. Sprawia, że jest zadowolony, radosny, pełen werwy i zapału. Chce się dzielić. Chce się bawić. Czuje się spełniony. Szczęście upatruje nasz bohater w spełnieniu wszystkich swoich kaprysów i zachcianek.

Jednak tak na prawdę najwyraźniej ten nieszczęśnik nie zna istoty bytu określanego imieniem Szczęście.

Ten nasz nieborak jest tak skupiony na szukaniu drogi do niego i wcale nie dostrzega, że szczęście przycupnęło tuż obok niego. Siedzi obok. Na tej samej ławeczce przed domem.

Pewnie zdziwiłby się nasz zadumany przyjaciel gdyby mu o tym powiedzieć. Pewnie by nam nie uwierzył. Pewnie by ofuknął.

Naszemu podenerwowanemu człowiekowi jednak trzeba wskazać szczęście. Jest ono bowiem tak niesamowicie płynną i zmienną istotą, że można je dostrzec tylko mając oczy szeroko otwarte. Oczy nie dość, że otwarte ale także oczy patrzące.

Szczęście to nasze silne dłonie, potrafiące pracować.
Szczęście to nasze poczucie humoru dające nam uśmiech na twarzy.
Szczęście to spokojny sen po dobrze wypełnionym dniu.
Szczęście to radość z tego co zrobimy.
Szczęście to pociecha z dzieci, wnuków
Szczęście to strawa na stole.
Szczęście to rodzina, przyjaciele, znajomi i pan piekarz mówiący dzień dobry.

Szczęście to sztuka dostrzegania tych małych promyczków słońca, gdy niebo z pozoru wydaje się zasnute grubymi chmurami. 
Znajdowania tych małych promyczków słońca, gdy sprawy przyjmują nie taki obrót, niż byśmy sobie tego życzyli. 
Tych prawie niewidocznych jasnych błysków gdy jest nam ciężko i źle.

Największym jednak szczęściem jest dawanie szczęścia innym, pokazywanie tych małych błysków słońca ich dopiero uczącym się postrzegania oczom.

Szczęście to taki mały stworek, który sprawia, że stajesz się wielki 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz